Na emigracji W Wielkiej Brytanii, w randze porucznika, pozostał w wojsku, ale równocześnie prowadził działalność polityczną na własną rękę. Krytykował SN i jego prezesa Tadeusza Bieleckiego za ugodowość wobec rządu gen. Władysława Sikorskiego i oficjalnie wystąpił ze Stronnictwa Narodowego. Brał udział w pracach powołanego wiosną 1942 Komitetu Zagranicznego Obozu Narodowego, którego był pomysłodawcą i jednym z organizatorów. Celem komitetu było wypracowanie wspólnego stanowiska politycznego i zbliżenia Stronnictwa Narodowego, Obozu Narodowo-Radykalnego „ABC” i falangistów Bolesława Piaseckiego. W dalszych planach było stworzenie wspólnego ruchu katolicko-narodowego. Władysław Sikorski proponował mu stanowisko ministra informacji i propagandy w swoim gabinecie, ale Doboszyński odmówił.

Został osadzony w obozie dla przeciwników politycznych na szkockiej wyspie Bute, gdzie spędził prawie rok. W tym czasie dużo publikował, ukazały się wówczas dwie części pracy Wielki Naród, dedykowanej „bojowcom ukraińskim kolegom z celi i spaceru” oraz Zagrody i wspólnoty. W „The Catholic Herald” i „Weekly Review” propagował katolickie koncepcje ustrojowe i społeczno-gospodarcze.