Po kilku próbach, „Virginia” zdołała zejść z mielizny, lecz z uwagi na uszkodzenia powróciła do portu, odstępując od okrętów Unii.

Po bitwie Bitwa, aczkolwiek przyniosła taktyczne zwycięstwo konfederatów, nie zakończyła się ich sukcesem strategicznym, który polegałby na trwałym odblokowaniu zatoki Hampton Roads i jej zablokowaniu z kolei przez konfederatów. Przewaga „Virginii” nad nieopancerzonymi okrętami przeciwnika została po zaledwie jednym dniu zniwelowana pojawieniem się na wodach zatoki „Monitora”. thumb|Wgniecenia pancerza na wieży USS „Monitor” po bitwie Przez następne dwa miesiące nie doszło do walki obu okrętów pancernych, lecz obecność „Virginii” w Norfolku i na rzece James wciąż stwarzała potencjalne zagrożenie. 11 kwietnia okręty południowców wyszły na zatokę, lecz nie doszło do starcia. CSS „Jamestown” zdobył natomiast trzy handlowe szkunery Unii. Z kolei 8 maja flota Unii ostrzeliwała baterie nadbrzeżne południowców, lecz „Virginia” nie dała się sprowokować do wyjścia.

10 maja oddziały Unii zdobyły Norfolk i CSS „Virginia”, nie mogąc być wyewakuowana w górę rzeki James z powodu zbyt dużego zanurzenia, została wysadzona w powietrze.