Taki wykręcak następnie kładło się na dach i przywiązywało do łat. Słomę układało się od dołu warstwowo w taki sposób, aby następna warstwa zakrywała przewiąsła poprzedniej. Na koniec na kalenicy układało się drewniane kozły i przybijało się kolki w poprzek dachu dla ochrony przed wiatrem.

Obecnie rzadko kryje się dachy słomą, najczęściej trzciną. Słoma jest mniej trwała i szybko gnije. Dawniej było kilka sposobów wykonywania poszyć dachu. Najczęściej kryto snopki kłosami do góry, rzadziej kłosami do dołu (było to poszycie, które wymagało mniej słomy, ale było mniej trwałe). W niektórych częściach Polski słomę przyciskano tyczkami do łat i wiązano wierzbowymi witkami.

mały|Kościół pokryty strzechą w Anglii

Technologia pokrywania dachu słomianą strzechą na podlaskiej wsi w XIX wieku Chata, obora lub stodoła przed pokrywaniem strzechą musiały mieć przygotowaną odpowiednio więźbę dachową. Łaty były przybijane gwoździami do krokwi w odległości około 40 cm od siebie.