Z lewej strony części centralnej znajduje się wielki mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen. Jest on ubrany w biały płaszcz z czarnym krzyżem na piersi i siedzi na białym koniu. Z wyrazem przerażenia na twarzy broni się przed atakiem dwóch pieszych wojowników, z których jeden trzyma Włócznię Świętego Maurycego. Umieszczenie na obrazie wizerunku tej włóczni symbolizować może fałsz zakonu krzyżackiego, który uzurpował dla siebie prawo do chrystianizacji na wschodzie. Drugi wojownik trzyma topór (właśc. bardę górniczą) i ma na głowie kaptur przypominający katowski, a u boku jałmużniczkę na monetę od skazańca, co symbolizować może wymierzenie sprawiedliwości. Między Witoldem i Jungingenem są dowódca sił polskich Zyndram z Maszkowic i Mikołaj Skunarowski vel Skunaczewski, który po bitwie został przez Jagiełłę wysłany do Krakowa z wieścią o zwycięstwie.
Na środku, w dole obrazu leży umierający wielki komtur Konrad von Liechtenstein obok głowy leży jego hełm, a z boku jego powalony wierzchowiec. Po prawej obok Liechtensteina leży powalony wraz z koniem książę oleśnicki Konrad VII Biały kierujący trzymanym w ręku berłem w stronę księcia Witolda.