18 grudnia przez cały dzień w rejonie placu Żołnierza, KW PZPR i Poczty Głównej gromadziły się tłumy. Każdorazowo rozpraszały je pododdziały 41 pz i 16 brozp. Pozostający w odwodzie 17 bsap był kilkakrotnie używany do zapobiegania grabieży i dewastacji placówek handlowych i obiektów państwowych.
Około 8.00 wzmocnione czołgami pododdziały 12 pułku pontonowego i 16 batalionu pontonowego, blokujące podejścia do bramy Stoczni im. Warskiego zostały zaatakowane przez tłum wychodzący ze stoczni i nadciągający od strony miasta. Demonstranci podpalili czołg, kilka transporterów opancerzonych i obrzucili żołnierzy kamieniami. Żołnierze użyli świec łzawiących oraz oddali salwę ostrzegawczą z broni strzeleckiej.
W wyniku prowadzonych przez oficerów 12 DZ rozmów nie dopuszczono do wyjścia na ulice miasta załóg MPK i Szczecińskiej Fabryki Mechanizmów Samochodowych Polmo, blokowanych przez siły 2 pa i 12 batalionu remontowego. Niestety, propozycja udziału oficerów 12 DZ w bezpośrednich spotkaniach z załogami stoczni i innych zakładów nie została zaakceptowana przez władze partyjne województwa.