Ostatecznie ze stratą Sławna przyszło się Świętopełkowicom tymczasowo pogodzić, gdyż toczyli oni aż do początku 1268 drobne utarczki z krzyżakami.
1 kwietnia 1269 na zjeździe w Choszcznie Mściwoj II złożył hołd lenny margrabiom brandenburskim Janowi II, Ottonowi IV oraz Konradowi pochodzącym z linii na Stendal dynastii askańskiejGerard Labuda, Zwycięstwo ustroju…, s. 530–531, Kazimierz Jasiński, Zapis Pomorza przez Mszczuja w roku 1282, Przegląd Zachodni, 1952, nr 5–6, s. 180.. Także w tym przypadku nie znamy powodów tak radykalnego posunięcia Mściwoja. Możemy tylko podejrzewać, że chodziło o znalezienie sojusznika, który umożliwiłby siłowe zjednoczenie Pomorza GdańskiegoPor. Kazimierz Jasiński, Gdańsk w okresie…, s. 284–285..
Porozumienie z Brandenburgią nie przyniosło Mściwojowi spodziewanych efektów, gdyż wywołało ono bunt rycerstwa świeckiego, oraz zbrojne wystąpienie brata Warcisława i stryja Sambora II. Mimo tak niekorzystnej sytuacji księciu udało się jednak zająć za pomocą nieznanych sił (być może właśnie dzięki pomocy Brandenburgii) z zaskoczenia stolicę księstwa Warcisława – Gdańsk. Zdrada części otoczenia i uwięzienie Mściwoja przez Warcisława i Sambora spowodowały jednak, że najstarszy syn Świętopełka znalazł się o krok od całkowitej klęskiPor. Kazimierz Jasiński, Gdańsk w okresie…, s. 285–287, por.