Czasy polskie 9 września 1945 posterunek Milicji Obywatelskiej w Biedrzychowicach został zawiadomiony, że na końcu wsi żołnierze radzieccy postrzelili dwie osoby. Gdy trzyosobowy patrol polskich milicjantów przybył na miejsce, został ostrzelany przez Rosjan. Ranny w ramię Feliks Kiwic poddał się czerwonoarmistom, prosząc, żeby go zostawili. Jeden z Rosjan, używając pistoletu Kiwica, dobił go strzałem w głowę. Na posterunek MO w Biedrzychowicach przyjechała ciężarówka z radzieckimi posiłkami. Komendant posterunku uciekł w pola, a Rosjanie urządzili na niego „polowanie”, paląc stogi słomy na polach dla rozjaśnienia terenu. Złapany komendant został pobity kolbami, następnie żołnierze próbowali zabrać broń z posterunku. Zajścia trwały do rana, kiedy do Biedrzychowic przybyła polsko-sowiecka komisja dla zbadania wypadków.

W latach 1945–1950 Biedrzychowice należały do województwa śląskiego, a od 1950 do województwa opolskiego. W latach 1945–1954 wieś była siedzibą gminy Biedrzychowice, a w latach 1954–1972 gromady Biedrzychowice.