Miał dwóch synów: Piotra i Jana, którzy pisali się z Dębowca oraz córkę Zofię, żonę Jana Rożena z Kęsnej.
W 1605 roku orszak weselny Maryny Mniszech, (po zawartym, z przebywającym wtedy w Moskwie carem Dymitrem Samozwańcem, ślubie per procura - w Krakowie 22 września 1605 roku), zatrzymał się w Dębowcu, gdzie przebywała matka carowej.
Pan Jordan Hermolaus przywiózł do Samoklęsk porwaną z rodzinnego Dębowca w 1629 roku pannę Eufrozynę Mniszchównę, córkę wojewody sandomierskiego Jerzego Mniszcha, siostrę Maryny, carycy moskiewskiej. Ponieważ porwana nie zapomniała wziąć ze sobą srebra i garderoby, przeto sąd na skargę rodziny skazał ją za pomoc w porwaniu, na utratę połowy posagu.
W latach 1768–1772 toczyli tu walki Konfederaci barscy. 20 lipca 1777 roku starosta dębowiecki hr. Maksymilian Zborowski herbu Jastrzębiec wykupił dobra dębowieckie od rządu austriackiego. Dębowiec stał się miastem prywatnym. Ewaryst Andrzej Kuropatnicki w wydanym po raz pierwszy w 1786 r. dziełku pt. „Geografia (...) Galicyi i Lodomeryi” tak pisał o Dębowcu: Miasto fabryką wielką rąbków, których w różne strony, osobliwie dla żydówek, z górą trzydzieści tysięcy sztuk wychodzi, także fabryką ale mizerną pieców [sławne]. Od dziedzica miejsca Maxymiliana Zborowskiego, kawalera orderu ś.