Ludwik Burbon, książę Andegawenii, urodził się, kiedy jego pradziadek, król Ludwik XIV, wciąż zasiadał na tronie. Rodzice księcia Andegawenii, Ludwik, książę Burgundii, i Maria Adelajda Sabaudzka byli zgodną i kochającą się parą, co było rzadkością w Wersalu. Ludwik d’Anjou miał starszego o 3 lata brata, Ludwika, księcia Bretanii. Książę Burgundii był najstarszym synem Ludwika Wielkiego Delfina, jedynego syna Ludwika XIV. Miał on młodszych braci, Filipa, króla Hiszpanii, i Karola, księcia de Berry. Ludwik XIV miał więc jednego syna, trzech wnuków i dwóch prawnuków. Wydawało się, że sukcesja domu Burbonów została całkowicie zabezpieczona.

W 1700 r. Filip V został królem Hiszpanii i musiał zrezygnować z praw do francuskiego tronu. Początkowo nie było to problemem dla starego Ludwika XIV. Jednak w kwietniu 1711 r. zmarł nagle Wielki Delfin. Rok później zmarli książę Burgundii i książę Bretanii, a także Maria Adelajda. Ludwik przeżył, ale w 1714 r. książę de Berry zmarł w wyniku obrażeń po upadku z konia.