Głównym problemem KW była niska efektywność i wysokie koszty własne.
W 2014 r. rząd po raz kolejny odroczył spłatę należności wobec urzędów skarbowych oraz ZUS w wysokości ponad 280 mln zł. Odroczenie uzasadniono "ochroną tysięcy miejsc pracy w regionie śląskim".
Jak wynikało z danych finansowych KW za pierwsze półrocze 2014 r. z 15 kopalni należących w tym czasie do spółki aż 12 przynosiło straty. Zysk przynosiły tylko trzy kopalnie: Marcel (74 zł. zysku na tonie wydobytego węgla), Piast (zysk: 16 zł./t.) i Ziemowit (zysk: 9 zł./t.), w pozostałych strata na każdej wydobytej tonie węgla wynosiła od 12 zł (Chwałowice) do 247 zł (Brzeszcze). W I półroczu 2014 r. spółka zatrudniała 53 127 pracowników.
Jedną z przyczyn wysokich kosztów wydobycia w KW i braku konkurencyjności jest przestarzały sprzęt, co wynika m.in. z presji związków zawodowych, które w poprzednich latach wymuszały na zarządzie przeznaczanie zysków na wynagrodzenia zamiast na inwestycje w nowoczesny sprzęt.