Wody Prądnika były wykorzystywane jako źródło energii dla licznie funkcjonujących tu wzdłuż doliny niewielkich zakładów przemysłowych: koła wodne napędzały młyny zbożowe, tartaki, folusze, kuźnice, prochownie i in.
Już od końca XVIII w. zaciszną dolinę, atrakcyjną przyrodniczo i obfitującą w pamiątki historii zaczęli odwiedzać ludzie nauki i kultury oraz artyści, szukający tu natchnienia dla swej twórczości. Byli tu m.in. Adam Naruszewicz, Franciszek Karpiński (w 1787 r.), Julian Ursyn Niemcewicz (w 1811 r.), Fryderyk Chopin (w 1829 r.), Cyprian Kamil Norwid, Wojciech Gerson (w 1842 r.) i in. Wyraźny wzrost napływu gości do Ojcowa obserwowany jest w połowie XIX w., kiedy zaczął on zmieniać charakter z miejscowości letniskowej na uzdrowiskową. Działalność uzdrowiska datuje się od roku 1855, kiedy L. Kowalski utworzył tu zakład hydropatyczny. Potrzebę rozwoju Ojcowa jako stacji klimatycznej i uzdrowiska gorąco propagował w swoich pracach znany lekarz i balneolog Józef Dietl.
Kilka lat później liczne starcia podczas powstania styczniowego w znacznym stopniu spustoszyły wieś, jednak z czasem Ojców znów stał się popularny. Pod koniec XIX w. istniało tu już całkiem sporo pensjonatów, m.in.