Jednym z saperów był podporucznik Stanisław Biega.
Pociąg uzbrojony został w jedną 76,2 mm armatę polową wz. 1902 na lawecie kołowej, ustawioną na platformie czołowej, na podeście z podkładów kolejowych, strzelającą do przodu, z niewielką możliwością ostrzału na boki. Dodatkowym uzbrojeniem było kilka ciężkich karabinów maszynowych Maxim wz. 1910 oraz zdobyczny bolszewicki samochód pancerny Putiłow-Austin z uszkodzonym podwoziem, uzbrojony w dwa ciężkie karabiny maszynowe Maxim wz. 1910 w wieżach obrotowych. Prawdopodobnie załoga pociągu posiadała też 8 moździerzy lub granatników, lecz początkowo bez amunicji. Uzbrojenie pociągu uzupełniały karabiny ręczne załogi.
Oficer Wojska Polskiego i historyk wojskowości Henryk Bagiński tak opisał bojową historię „Związku Broni” (pisownia oryginalna):
Za opisaną wyżej akcję cała załoga pociągu została odznaczona amarantową wstążką. Wśród odznaczony amarantową wstążką, a później również Orderem Virtuti Militari był podchorąży Piotr Dunin Borkowski.