Po ukończeniu prawa na uniwersytecie paryskim praktykował w sądzie. Ożenił się z Antoinette Gabrielle Charpentier, córką właściciela kawiarni najpopularniejszej wśród elity paryskiej palestry. Za pieniądze otrzymane od teścia otworzył biuro adwokackie i zmienił nazwisko na d’Anton (po wybuchu rewolucji powrócił do wcześniejszej, plebejskiej pisowni).

Rewolucja W rewolucję zaangażował się dopiero przy wycofywaniu Regimentu Flandryjskiego (wezwanego do ochrony króla), czym zdobył sobie uznanie zarówno jakobinów, jak i sankiulotów. Szczególną popularnością zaczęły się cieszyć jego wystąpienia w Zgromadzeniu Narodowym, w których potępiał niesprawiedliwość i korupcję. Jednak w mniejszym gronie znajomych, pod wpływem alkoholu okazywał się sprzedajnym i pozbawionym skrupułów politykiem. Brał pieniądze od wszystkich: zarówno od dworu i księcia orleańskiego (za uśmierzanie zamieszek), jak i od Anglików (za ich wywoływanie). Uważał, iż rzeczą absolutnie prawidłową jest bogacenie się na rewolucji.