8 września 1939 roku dla mieszkańców Pawęzowa rozpoczęła się II wojna światowa. Wielu z nich musiało przymusowo pracować na rzecz Niemców, kilkoro młodych mężczyzn i dziewcząt wywieziono na roboty do Niemiec. Mimo terroru i zagrożenia życia członkowie „Wici” włączyli się do konspiracji pod patronatem Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Dla uczczenia ich pamięci 28 października 1973 roku odsłonięto na ścianie frontowej dawnego Domu Ludowego w Pawęzowie tablicę pamiątkową. Dzisiaj znajduje się ona na pomniku poległych obok kościoła parafialnego. Upamiętniono na niej: Józefa Bogacza, Mieczysława Kiełbasę i Jana Moskala oraz zamordowanego w Miednoje, Wojciecha Wałaszka.

Wśród mieszkańców wsi żywa jest pamięć o bestialsko rozstrzelanych w lesie Sośnina (leżącym na pograniczu Pawęzowa i Brzozówki) jedenastu mężczyzn i dwóch kobiet, nieznanych bliżej więźniów przywiezionych z Tarnowa. Ich szczątki złożono na cmentarzu w Lisiej Górze.

18 stycznia 1945 roku Pawęzów został wyzwolony.