Plany operacji Barbarossa, niemieckiej inwazji na Związek Radziecki, zakładały zdobycie Moskwy w ciągu czterech miesięcy. 22 czerwca 1941 r. siły Osi przekroczyły zachodnią granicę ZSRR, zniszczyły większość radzieckich sił powietrznych na ziemi i wkroczyły w głąb terytorium wroga, stosując taktykę blitzkriegu w celu niszczenia całych armii radzieckich. Niemiecka Grupa Armii Północ nacierała w stronę Leningradu, Grupa Armii Południe przejęła kontrolę nad Ukrainą, a Grupa Armii Środek w lipcu 1941 r. przekroczyła Dniepr na drodze do Moskwy.

15 lipca 1941 r. wojska niemieckie zdobyły Smoleńsk, ważną warownię na drodze do Moskwy. Na tym etapie kampanii, choć Moskwa była bezbronna, bezpośrednia ofensywa na miasto odsłoniłaby niemieckie flanki. Częściowo, aby zaradzić tym zagrożeniom i spróbować zabezpieczyć cenne ukraińskie zasoby żywności i surowców, Adolf Hitler nakazał skierować główny atak na północ i południe, by wyeliminować siły radzieckie wokół Leningradu i Kijowa. Opóźniło to niemiecki atak na Moskwę.