Dotąd bowiem używają one prawie wyłącznie obcej, polskiej mowy i dlatego nie mogą przedstawić swoich potrzeb i porozumiewać się z naszymi urzędnikami inaczej jak przez tłumaczy (...) Zarządził książęca mość łaskawość tymże wójciczanom, którzy mówią po polsku i dotychczas posługują się językiem polskim, ażeby w ciągu najbliższych 5 lat nauczyli się i używali języka niemieckiego, powstrzymywali się od polskiego i nie postępowali inaczej.
Podczas wojny trzydziestoletniej osada Wójcice uległa zniszczeniu, zachował się jedynie stary kościół.
Od końca XVIII w. wieś posiadała pieczęć gminną, na której wizerunku przedstawiono serce, z którego wierzchołka wyrastają trzy kwiaty, po lewej stronie serca – kosa, po prawej – cep. Na kolejnej pieczęci wizerunek przedstawiał snop zboża, po lewej stronie snopa sierp, po prawej – cep . W 1826 roku zaczęto budowę szkoły na terenie tzw. „ogrodu przykościelnego”. W następnym czterdziestoleciu Wójcice dopadały klęski epidemii cholery i powodzi z powodu wylewania Nysy Kłodzkiej w 1829 r. oraz cztery razy w 1860 r. Z tego powodu, rok później rozpoczęto prace nad regulacją rzeki Nysy.