Rokowania polsko-szwedzkie trwały w Lubece już od lipca 1651 roku. Rzeczpospolitą reprezentowali na nich: kasztelan gnieźnieński Jan Leszczyński, kasztelan chełmski Zbigniew Gorayski, starosta lidzki Aleksander Krzysztof Naruszewicz, podkomorzy parczewski Jerzy Fischer de Vireden, sekretarz komisji ksiądz Jan Hilbrandt, natomiast na czele delegacji szwedzkiej stał Johan Adler Salvius. Strona polska domagała się oddania Inflant i anulowania decyzji Riksdagu, która pozbawiła linię polskich Wazów praw do tronu szwedzkiego. Po efektownym zwycięstwie pod Beresteczkiem stanowisko polskie uległo znacznemu zaostrzeniu, a Jan Kazimierz zażądał dla siebie 20 tys. piechoty szwedzkiej do walki z opozycją oraz oddania mu w lenno Inflant i FinlandiiLeszek Podhorodecki, Rapier i koncerz, s. 234.. Te niepojęte żądania doprowadziły do zerwania rokowań 12 października 1651. Do rozmów wrócono dopiero jesienią 1652 roku, a delegacji szwedzkiej przewodził wówczas Schering Rosenhane. Gdy strona polska odrzuciła szwedzką propozycję przedłużenia rozejmu na dalsze 20 lat, 1 marca 1653 roku rozmowy zostały zerwaneLeszek Podhorodecki, Wazowie w Polsce, s. 367..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — II wojna północna · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.