W sprzedaży pojawiły się też pierwsze, znacznie tańsze od naturalnych, farby syntetyczne – zaczęto stosować więcej koloru niebieskiego, który do tej pory był bardzo drogi (wytwarzany z lapis lazuli). Zaczęto używać sztalug plenerowych oraz przenośnych pudełek na farby i pędzle – ułatwiło to wyjście w plener.

Postępy w optyce przyniosły większą wiedzę na temat fizycznej natury światła. Już w XVIII w. Isaac Newton dowiódł za pomocą pryzmatu, że światło jest w istocie mieszaniną wszystkich barw tęczy, co było przełomem w fizycznej teorii barwy, do której później znaczny wkład wniósł m.in. Georges-Louis Leclerc, Comte de Buffon. We Francji, dzięki pracom chemika z królewskiej manufaktury gobelinów, Michela Chevreula (1786–1889), zostało sformułowane prawo równoczesnego kontrastu (w roku 1839): oko widząc jakąś barwę zawsze wytwarza barwę dopełniającą, a konsekwencją tego prawa jest stwierdzenie, że położone obok siebie na obrazie dwie dowolne barwy dopełniające oko widzi jako wzajemnie maksymalnie zróżnicowane. Inna konsekwencja jest wskazówką praktyczną: jeśli na obrazie znajdują się obok siebie dwie barwy dopełniające, to będą one się wyróżniać spośród wszelkich innych zestawień dwu barw.