Makowiska, podobnie jak sąsiednie Łęgnowo i Otorowo były stosunkowo znacznie uposażone w ziemię oraz należały do najludniejszych wsi starostwa bydgoskiegoMakowiska, Łęgnowo i Otorowo posiadały 2/3 ziem uprawnych z całości wsi starostwa bydgoskiego. W czasie potopu szwedzkiego wieś została bardzo zniszczona. Nie odbudowano jej jeszcze w 1664 roku.
Tuż przed wojną północną mieszkało w Makowiskach 15 rodzin chłopskich, które płaciły czynsz na rzecz starostwa bydgoskiego. Katastrofę gospodarczą, podobnie jak dla wszystkich wsi w rejonie Bydgoszczy przyniosły grabieże i gwałty dokonane przez stacjonujące tu w okresie 1703-1719 wojska szwedzkie, saskie, polskie, austriackie i rosyjskie. Należy jednak zaznaczyć, że Makowiska były jedną z nielicznych wsi starościńskich, która nie została całkowicie opuszczona w tym okresie. Jedynie część ludności wiejskiej pod wpływem ciężarów spowodowanych wojną ratowała się ucieczką, bądź też pozostała na miejscu, ale była tak zrujnowana, że nie mogła płacić podatków. W 1705 roku wieś musiała zapłacić 560 tynfów ustawowej hiberny rotmistrzowi chorągwi wołoskiej, który potem zabrał także inwentarz i zapasy. Jednak największe szkody ze strony wojska poniesiono w 1708 oraz w 1709 roku. Skarga z 1709 r.