Wczesne miny posiadały mechanizmy mechaniczne do ich detonacji, ale zostały one zastąpione w latach 70. XIX wieku przez „róg Hertza” (lub „róg chemiczny”), który, jak stwierdzono, działał niezawodnie nawet po kilku latach przebywania miny w morzu. Górna połowa miny jest usiana pustymi ołowianymi wypukłościami, z których każda zawiera szklaną fiolkę wypełnioną kwasem siarkowym. Kiedy kadłub statku miażdży róg, pęka fiolka wewnątrz, umożliwiając kwasowi spłynięcie rurą do akumulatora kwasowo-ołowiowego, który do tego momentu nie zawierał elektrolitu kwasowego. To pobudza akumulator, który detonuje materiał wybuchowy.
Wcześniejsze formy detonatora wykorzystywały fiolkę z kwasem siarkowym otoczoną mieszanką nadchloranu potasu i cukru. Gdy fiolka została zmiażdżona, kwas zapalał mieszankę nadchloranu i cukru, a powstały płomień zapalał ładunek prochu.
Podstawowym i najszerzej używanym rodzajem min morskich były miny kotwiczne kontaktowe. Począwszy od II wojny światowej, coraz powszechniej stosuje się miny niekontaktowe, trudniejsze do zwalczania i usuwania.