Na początku lutego 1919 Polacy ponownie wzięli udział w walkach. Wydzielony oddział kombinowany z dywizji walczył wspólnie z oddziałami francuskimi i greckimi z bolszewikami pod Tyraspolem. Miały one duże znaczenie polityczne, gdyż w tym czasie na forum paryskiej konferencji pokojowej rozstrzygała się sprawa polskich granic. W marcu dywizję przeorganizowano według wzorów francuskich. Składała się ona odtąd z 13, 14, 15 pułku strzelców (dawny 2 pp przemianowano na 15 pułk) oraz Legii Rycerskiej i oddziałów pomocniczych. Jej liczebność wynosiła 717 oficerów, 472 podoficerów, 1758 szeregowych i 617 koni. Ze względu na zbyt małą liczbę piechoty utworzono też szkoleniowy pułk marszowy. Ponadto rozpoczęto formowanie drugiego pułku jazdy, który został nazwany 6 pułkiem ułanów.
Gdy wojska bolszewickie pod koniec marca przeszły do ofensywy, atakując Odessę, a Francuzi i Grecy zostali ewakuowani, gen. L. Żeligowski skorzystał z praw alianckich przysługujących jego wojsku i podpisał umowę z wojskami Białych, na mocy której przeszedł w kwietniu przez Dniestr do Rumunii. Po wejściu do Besarabii dywizja otrzymała zadanie obrony odcinka Dniestru, z którego wywiązała się pomyślnie.