Życiorys Dzieciństwo i młodość Syn Teofila, lekarza, i Anieli z Kirchmayerów (stryjecznej siostry Kazimierza Kirchmayera, ojca Jerzego). Brat Marii i Juliana, także oficera Wojska Polskiego. Był uczniem C.K. V Gimnazjum we Lwowie. Jerzy Kirchmayer tak scharakteryzował przyszłego generała: „Wacek był tylko o rok starszy ode mnie. Delikatnego zdrowia, mniej przystojny od swego starszego rodzeństwa, wyróżniał się nieprawdopodobnymi postępami w naukach. Z roku na rok miewał na świadectwach tylko stopnie bardzo dobre i celujące z odznaczeniem. Stopień dobry uważałby za klęskę. Mówiono o nim, że jest najlepszym uczniem nie tylko w V gimnazjum, do którego uczęszczał, ale w ogóle w całym Lwowie. Wacek cierpiał na bóle głowy i wujostwo Teofilowie obawiali się, że powodem tego jest zbyt forsowna nauka. Dlatego byli radzi, ilekroć mogli go przywieźć na Pasieki. Bawiliśmy się wówczas w Indian, dzielnych Osagów i złych Pawnisiów, w Wołodyjowskich, Longinusów i Kmiciców. Były to kochane czasy”.