Inną postacią z powieści rozpoznaną przez współczesnych był minister Jaszuński, którego pierwowzorem stał się Leon Janta-Połczyński, minister rolnictwa w kilku kolejnych rządach od 18 stycznia 1930 do 22 marca 1932. Minister Janta-Połczyński był zwolennikiem interwencji rządu w sprawy gospodarki rolnej. Na początku swojego urzędowania uznał, że przyczyną kryzysu w rolnictwie jest nadwyżka zboża na rynku. Z jego inicjatywy 28 lutego 1930 Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów uchwalił „Plan doraźnej pomocy dla rolnictwa”, który zakładał min. akcję zakupu zboża przez rezerwy zbożowe. W kolejnych miesiącach rząd nadal pracował nad rozwiązaniami antykryzysowymi dla rolnictwa.
Księcia Tomasza Roztockiego można utożsamić z Januszem Franciszkiem Radziwiłłem, który był posłem w latach 1928–1935 i przywódcą stronnictwa konserwatystów w obrębie BBWR.
W latach 1929–1931 miało też miejsce kilka prawdziwych przesileń rządowych.
Odpowiednik w rzeczywistości mają też opisane w powieści starania o powołanie „Akademii Literackiej”, do wsparcia czego namawia Dyzmę pisarz Zenon Liczkowski. Pomysł stworzenia Akademii przyjęto w 1929 roku na zjeździe literatów w Poznaniu, głównie w wyniku starań Juliusza Kadena-Bandrowskiego.