Etymologia i znaczenie w starożytności Greckie słowo daimon wywodzi się najprawdopodobniej od czasownika daiesthai („dzielić”, „rozdawać”). W wierzeniach starożytnych Greków demony były istotami pośredniczącymi między bogami a ludźmi. Pełniły funkcję strażników, duchów opiekuńczych lub przewodników. W dialogach Platona (m.in. w Uczcie) daimon ukazywany jest jako duch z pogranicza, przekazujący ludzkie modlitwy w górę i boskie nakazy w dół. Z kolei w Obronie Sokratesa filozof ten twierdził, że posiada swojego własnego daimoniona – wewnętrzny głos, który nie dyktował mu, co ma robić, lecz ostrzegał go przed popełnieniem zła lub błędu.

Przełom w rozumieniu tego słowa przyniósł przekład Starego Testamentu na język grecki (tzw. Septuaginta, powstała w III i II w. p.n.e.). Hebrajscy tłumacze (tzw. siedemdziesięciu mędrców) celowo użyli w nim słowa daimon (oraz pokrewnego daimonion) na określenie pogańskich bożków (uznawanych przez Izraelitów za byty zwodnicze) oraz biblijnych duchów nieczystych (np. hebr. Szedim – duchy opiekuńcze, zdegenerowane w judaizmie do roli szkodliwych demonów). Od tego momentu w kręgu kultury judeochrześcijańskiej demon stał się definitywnie i wyłącznie synonimem złaAleksander Michalak, Szatan i Demony. Wyobrażenia starożytnych Żydów i Chrześcijan, Poznań 2023, s.