Jego siedem kadencji senackich stanowiło rekord, poprawiony później przez Stroma Thurmonda, Roberta Byrda, Teda Kennedy’ego i Daniela Inouye; rekord pracy w Kongresie, czyli prawie 57 lat, przez które Hayden pracował łącznie w Izbie Reprezentantów i Senacie, zostało poprawione dopiero przez senatora Byrda w 2010.
thumb|left|Hayden, jako przewodniczący Senatu, siedzi obok spikera izby Johna W. McCormacka podczas połączonej sesji Kongresu w listopadzie 1963. Przemawia prezydent Lyndon Johnson
Kiedy od 22 listopada 1963 do 20 stycznia 1965, kiedy po zamordowaniu prezydenta Johna F. Kennedy’ego i wyniesieniu do władzy wiceprezydenta Lyndona B. Johnsona Stany Zjednoczone nie miały wiceprezydenta, który z urzędu jest przewodniczącym Senatu (choć faktyczne kierownictwo przez znaczny czas spoczywa właśnie w rękach przewodniczącego pro tempore), „stałym” przewodniczącym izby był właśnie Hayden.
Dwukrotnie był też drugą osobą w linii sukcesji prezydenckiej: w 1961, po śmierci spikera Izby Reprezentantów Sama Rayburna, oraz w latach 1963–1965, po zamordowaniu Kennedy’ego (pierwszym był spiker John W. McCormack).