W 1991 w setną rocznicę wydania Rerum novarum jej aktualność po raz kolejny potwierdził papież Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus.

Argumenty przeciw własności wspólnej

Własność wspólna jest szkodliwa dla robotnika Wewnętrzną pobudką pracy jest zysk, chęć posiadania na własność jakichś dóbr. Człowiek pracuje dla kogoś w celu uzyskania potrzebnych mu środków do życia oraz używania ich wedle uznania. Jeśli ktoś zatem zaoszczędził swoją pensję i kupił za nią ziemię, to jest ona niczym innym jak zapłatą za jego pracę.

Zatem zmiana posiadania z prywatnego na wspólne pogorszyłaby warunki życia wszystkich pracowników, ponieważ odebrałaby im swobodę używania płacy na cele dowolne, a tym samym także możliwość pomnożenia majątku rodzinnego i polepszenia swojego losu.

Własność wspólna sprzeciwia się prawu natury Leon XIII uważa, że własność prywatna jest naturalnym prawem człowieka. Tym co różni go od zwierzęcia jest rozum, nie powinien mieć więc tak jak zwierzę tylko dobra do bezpośredniego zużywania, ale do stałego i trwałego posiadania.

Ponadto człowiek troszczy się nie tylko o swoje dziś, ale i o jutro.