Jako główny argument przemawiający za nieautentycznością Słowa... podaje się fakt, iż poetyka i wartość artystyczna tego utworu zbyt mocno odbiegają od innych, bezsprzecznie staroruskich dzieł. Z poglądem tym nie zgadzał się m.in. Włodzimierz Mokry, argumentując, iż mimo świeckiego charakteru utwór ten utrzymany jest w estetyce zbliżonej do Powieści minionych lat i części twórczości homiletycznej Rusi KijowskiejWłodzimierz Mokry, Od Iłariona do Skoworody. Antologia poezji ukraińskiej XI–XVIII wieku, Kraków 1996, s. 37. Za autentycznością tekstu opowiadał się również Ryszard ŁużnyRyszard Łużny, Kto, kiedy, gdzie i po co napisał „Słowo o wyprawie Igora”?, „Slavia Orientalis” 1994, nr 2, s. 171-181..

Najnowszy etap polemiki wokół autentyczności zabytku opisał szczegółowo Tomasz HodanaTomasz Hodana, Najnowsze spory o autentyczność „Słowa o wyprawie Igora”, „Przegląd Rusycystyczny” 2011, nr 3, s. 5–32. w 2011 roku. Omówił on zarówno najważniejsze prace datujące Słowo... na koniec wieku XIIЛ. Е. Махновець, Про автора „Слова о полку Ігоревім”, Київ: Видавництво при Київському державному університеті, 1989.А. А. Зализняк, „Слово о полку Игореве”: взгляд лингвиста, Москва: Языки славянской культуры, 2004 (wyd. 2 zmienione: 2007;