Za duchownym podążał burmistrz i radni miasta oraz przedstawiciele różnych służb miejskich: strażacy, policjanci, czy kupcy. Na końcu szedł tłum mieszkańców. Po zakończeniu procesji, wracano do kościoła. Tam uroczyście śpiewano hymn dziękczynny (Ciebie Boga Wysławiamy). Po południu w Żorach odbywały się różne festyny w Dębinie oraz w strzelnicy na Kleszczówce.

Podczas okupacji hitlerowskiej mieszkańcy miasta nie uczestniczyli w procesji obchodów Święta Ogniowego. Do 1949 roku zaniechano również odbywania procesji na rynek ze względu na liczne zniszczenia pobliskiego kościoła.

Współcześnie mały|prawo|Procesja z pochodniami

W 1950, dzięki staraniom ówczesnego proboszcza, zaczęto na nowo kultywować tradycję. Po wieczornej, uroczystej mszy mieszkańcy miasta tłumnie uczestniczą w procesji wokół żorskiego rynkuTekst napisany w oparciu o Żory. Zarys dziejów. Wypisy, B. Cimała, J. Delowicz, P. Porwoł, Żory 1994. Od 2013 roku organizowany jest nocny bieg uliczny po centrum miasta na trasie o długości około 5 km.