Po wyborach, Cameron odszedł w znacznym stopniu od tradycyjnego programu konserwatystów, wprowadzając doń liczne zmiany. Polegają one m.in. na: rezygnacji z obniżki podatków (na rzecz ich uproszczenia i spłaszczenia), nawoływaniu do bardziej proekologicznej polityki rządu, próbie zmniejszenia kar za niektóre przestępstwa, deklaracji, że Partia Konserwatywna nie działa wyłącznie w interesie klasy średniej i najbogatszych, ale także uboższej warstwy społecznej, oraz zwiększeniu wydatków na rzecz walki z biedą i ubóstwem w krajach Trzeciego Świata. Popiera również walkę z terroryzmem i interwencję w Iraku. Jego sztandarowe hasło to „odpowiedzialność społeczna” – czyli współpraca aktywnych jednostek, biznesu i władz lokalnych. Opowiada się także za ograniczeniem prywatnego finansowania partii politycznych.

Chęć tak radykalnej, w pewnych dziedzinach, zmiany wizerunku partii wywołała konflikt z grupą starszych jej działaczy, ale równocześnie zaowocowała wzrostem jej notowań, które przyniosły konserwatystom zwycięstwo w wyborach parlamentarnych w 2010.