Sześciokrotnie znajdował się w czołowej dziesiątce zawodów, przy czym 18 stycznia 2002 roku w Libercu po raz pierwszy w karierze stanął na podium zawodów pucharowych, zajmując drugie miejsce w sprincie. Do końca sezonu na podium staną jeszcze jeden raz: 13 marca w Trondheim ukończył sprint na trzeciej pozycji. Podczas igrzysk olimpijskich w Salt Lake City wspólnie z Björnem Kircheisenem, Ronnym Ackermannem i Marcelem Höhligiem zdobył srebrny medal w konkursie drużynowym. Po skokach Niemcy zajmowali dopiero piątą pozycję, tracąc do prowadzących Finów blisko dwie minuty. Na trasie biegu byli jednak drugą najszybszą drużyną i dzięki temu wyprzedzili wszystkich oprócz Finów. Na mecie Niemcy stracili do zwycięzców tylko 7,5 sekundy, a trzecich Austriaków wyprzedzili o kolejne 3,5 sekundy. Indywidualnie wystąpił tylko w zawodach metodą Gundersena, jednak zajął zaledwie 34. miejsce.