Miano „monarchomachów” było pejoratywnie użyte w XVI wieku przez zwolennika absolutyzmu Williama Barclaya w dziele De regno et regali potestate adversus Buchananum, Brutum, Boucherium et reliquos monarchomachosW. Barclay, De regno et regali potestate adversus Buchananum, Brutum, Boucherium et reliquos monarchomachos.. Termin ten wywodził się z greckich słów „μόναρχος” oraz „μάχομαι”.

Monarchomachowie głosili zasadę suwerenności ludu. Władza i suwerenność należą do ludu i są jedynie delegowane królowi na podstawie porozumienia. Jeśli lud (i tylko on) zdecyduje, że porozumienie to zostało złamane, dygnitarz-arystokrata (jako reprezentant ludu) ma prawo obalić złego władcę, a nawet pozbawić go życia. Wskazując, że lud sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli, monarchomachowie byli też współtwórcami teorii przedstawicielstwa parlamentarnego. Byli więc zwolennikami prawa oporu. Uważali, jak Teodor Beza, że tyrania posiada trzy cechy: religijną (prześladowania religijne), prawną (łamanie praw królestwa) i polityczną (naruszanie dobra wspólnego) – przy czym ostatni