Ruch otrzymał również poparcie psychologa, prof. Mikołaja Kozakiewicza, ówczesnego prezesa Towarzystwa Rozwoju Rodziny, i grona zaprzyjaźnionych z nim intelektualistów, którzy podjęli próbę przekonania ówczesnych komunistycznych władz PRL o pożytku wynikającym z istnienia organizacji homoseksualistów. Poparcie przybrało m.in. formę listu do ówczesnego ministra spraw wewnętrznych, gen. Czesława Kiszczaka. List datowany był na 5 marca 1988 – podpisali go: prof. Tadeusz Kielanowski, Bolesław Popielski, Kazimierz Imieliński, Zbigniew Sternadel, prof. Bogdan Suchodolski, Stanisław Ehrlich, prof. Jan Szczepański, Artur Sandauer, Jerzy Kawalerowicz, Szymon Kobyliński, Daniel Passent.
Grupa otrzymała od władz warszawskiej dzielnicy Mokotów lokal przy ulicy Piaseczyńskiej na biuro, w którym odbywały się regularne spotkania i który był oficjalną siedzibą WRH.