Po próbie rozbrojenia go przez komitet okrętowy 9 czerwca, kiedy to Kołczak odmówił oddania broni, ale wyrzucił szablę do morza, złożył następnie dowództwo floty wskutek niemożności dowodzenia w takich warunkach i został wezwany do Piotrogrodu. Z uwagi na to, że jego osoba zaczynała się robić popularna w kręgach politycznych, Rząd Tymczasowy zdecydował o wysłaniu go w lipcu 1917 do USA przez Wielką Brytanię, w celu wykorzystania jego doświadczeń do rozwoju amerykańskiej broni minowej i planowania ewentualnego desantu w Dardanelach.

28 sierpnia 1917 Kołczak dotarł do Stanów Zjednoczonych. Okazało się jednak, że flota amerykańska nigdy nie planowała żadnej operacji na Dardanele. Od tego momentu misja wojskowego miała charakter militarno-dyplomatyczny. Przebywał on w Ameryce przez około dwa miesiące, podczas których spotkał się z rosyjskimi dyplomatami na czele z ambasadorem Borysem Bachmietiejewem. 16 października 1917 został przyjęty u prezydenta Stanów Zjednoczonych Thomasa Woodrowa Wilsona.