Interrex Po śmierci Augusta III został interreksem Polski. Jeszcze za jego życia spiskował z familią Czartoryskich chcąc dokonać zamachu stanu przy pomocy wojsk rosyjskich. Łubieński był człowiekiem próżnym, ceniącym chwilową władzę i korzystającym z niej. Obsadzał swych krewnych i przyjaciół na lukratywnych posadach. W listopadzie 1763 roku wyznaczając osoby na poselstwa do obcych dworów, uwzględnił przede wszystkim swych krewnych. Posłem do Rzymu, Neapolu i Wenecji został ksiądz Maciej Józef Łubieński, do Petersburga – Kazimierz Łubieński, do Wersalu i Lunéville – Franciszek Bieliński, do Hagi, Madrytu, Londynu, Lizbony i Turynu – Józef Poniński, do Drezna Teodor Potocki, do Wiednia – Maksymilian Ossoliński, do Berlina – Stanisław Kostka Gadomski, do Sztokholmu i Kopenhagi – Izydor Ostroróg. Wszystkich tych dyplomatów bardzo szczodrze opłacił. Ich misje nie odgrywały większej roli.
Człowiekiem, którego rad Łubieński prawie zawsze słuchał, był ksiądz Andrzej Stanisław Młodziejowski.