Na jaw wychodzą kolejne fakty dotyczące denata. Był on młodym imigrantem, bardzo potrzebującym pieniędzy i nie gardził żadną propozycją zarobku. Jego przyjaciółka zeznaje, że tuż przed śmiercią opowiedział jej, że ktoś namówił go na zrobienie głupiego kawału w zamian za godziwe wynagrodzenie. Niestety, Rudi nie zwierzył się dziewczynie, kto był zleceniodawcą.
W sprawę włącza się panna Jane Marple, detektyw-amator, przebywająca akurat w gościnie u wikarego i jego żony. Odkrywa, że właścicielka "Little Paddocks", Letycja Blacklock, ma niedługo odziedziczyć pokaźny majątek. Jest więc prawdopodobne, że komuś, kto opłacał Schertza, mogło zależeć właśnie na jej śmierci. Kolejne wypadki zdają się potwierdzać tę teorię. Przyjaciółka panny Blacklock, Dora Bunner, ginie przypadkiem, biorąc aspirynę przeznaczoną dla Letycji. Pani domu wpada w przerażenie - uświadamia sobie, że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie.
Grupa sąsiadów z Chipping Cleghorn postanawia pomóc pannie Blacklock i podczas kolejnego przyjęcia w jej domu decydują się odtworzyć zajście z tragicznego wieczoru. Podczas inscenizacji jedna z mieszkanek, panna Murgatroyd, zdaje się coś sobie przypominać, jednak już następnego dnia ginie uduszona szalikiem we własnym domu.