W styczniu 1945 Białymstoku została aresztowana przez NKWD Franciszka Ramotowska („Iskra”) łączniczka, sanitariuszka. Na początku kwietnia 1945 „Iskra” została ciężko ranna w czasie próby ucieczki i umieszczona w Szpitalu Garnizonowym w Białymstoku. Major „Bruzda” zdecydował się na próbę jej odbicia. Akcję wykonano bez strat i bez jednego strzału wieczorem 20 kwietnia 1945. Brali w niej udział „Bruzda”, „Ryba”, „Szczedroń”, „Jastrząb”, „Komar”, „Cezar” i „Sokolik”. Ranna „Iskra” została przetransportowana do Jeziorka „Ryby” i tam ją leczono, a następnie umieszczona w Warszawie.
Pod koniec kwietnia major „Bruzda” podjął decyzję o ataku na Grajewo. Celem akcji było uwolnienie aresztowanych przez UB żołnierzy podziemia oraz sparaliżowanie pracy przedstawicieli „władzy ludowej”. Akcję wykonano w nocy z 8 na 9 maja. Ugrupowanie liczące około 200 ludzi zostało podzielone na cztery grupy – pierwsza pod dowództwem „Ryby” miała zaatakować UB, druga pod dowództwem „Wawra” Komendę Powiatową Milicji, trzecia pod dowództwem „Olszyny” miała blokować komendanturę radziecką, czwarta zaś pod dowództwem „Dęba” miała blokować drogi dojazdowe do miasta.