11 marca wziął udział w Memoriale Bronisława Czecha i Heleny Marusarzówny. Faworytem zawodów, które odbywały się w trzech seriach, był Niemiec z NRD Helmut Recknagel. Pod skocznią zebrało się kilkadziesiąt tysięcy widzów. Recknagel w pierwszej serii uzyskał rezultat 91,5 m. Przybyła skoczył 90,5 m. W drugiej serii lądowali odpowiednio na 87 m i 86,5 m. W ostatniej serii Niemiec skoczył 90 m, Polak metr dalej. Recknagel wygrał ten konkurs z notą 231,2 pkt., Przybyła stracił doń 3,2 pkt.

1963/1964 Po raz pierwszy wziął udział w Turnieju Czterech Skoczni. W zawodach w Oberstdorfie uplasował się na 6. lokacie. W Garmisch-Partenkirchen był 3. W Innsbrucku, w pierwszej serii, wylądował na 95,5 m, ustanawiając nowy rekord Bergisel. W drugim skoku osiągnął odległość 86 m i ponownie zajął 3. pozycję. Po trzech konkursach TCS zajmował drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Do Fina Veikko Kankkonena tracił 1,5 punktu. W Bischofshofen skoczył 100 m i objął prowadzenie w klasyfikacji Turnieju. Dostał wtedy na zeskoku specjalną odznakę „stumetrowca”, gdyż jako pierwszy w historii skoczył na tym obiekcie sto metrów. Drugi skok, na 90 m, zakończył upadkiem.