Na północny wschód od miasta znajdowało się małe wzgórze San Lazaro, które w razie oblężenia mogło stać się wymarzonym miejscem dla wroga aby ostrzeliwać miasto z wysokości. Postanowiono zabezpieczyć ten punkt i w 1647 roku ruszyły tam prace nad fortem San Felipe de Barajas. W latach 70. XVII wieku zagrożenie ze strony okrętów angielskich (m.in. zajęcie miasta Panama) skłoniło Hiszpanów do ulokowania w Cartagenie na stałe pewnych sił morskich.

W roku 1697 miasto zostało zajęte przez siły francuskie pod wodzą barona de Pointis wsparte przez korsarzy. Znacznie został wtedy zniszczony Fort Bocachica (odbudowany i wzmocniony w latach 1719–1725). Sukces Francuzów zaskoczył Hiszpanów i ukazał im konieczność dalszych prac fortyfikacyjnych w rejonie Cartageny. Nadzór nad nimi został powierzony inżynierowi nazwiskiem Juan de Herrera y Sotomayor. W latach 1714–1725 wniósł on nowy fort, San Jose, oprócz tego zbudowano trzy małe baterie na półwyspie Teirrabomba.