Tak też później się stało.

Wraz z wydarzeniem, kiedy to statek parowy Otter z polecenia sprawującej władzę kompanii handlowej, dostarczył próbkę kruszcu do mennicy w San Francisco, wiadomość o pokładach złota szybko rozniosła się po świecie, ściągając do niemal bezludnej kolonii ponad 30 tysięcy poszukiwaczy. Największą grupę stanowili Amerykanie z USA, lecz była wśród nich także duża grupa Brytyjczyków, Kanadyjczyków i Chińczyków. W praktyce przybywali tam wszyscy weterani gorączki złota panującej o parę lat wcześniej w Kalifornii i zmierzającej właśnie ku końcowi. Wśród napływających było wielu kalifornijskich uciekinierów i kryminalistów.

Nagły napływ takiej ilości bardzo niestabilnego elementu ludzkiego stworzył duże trudności administracyjne i problemy z utrzymaniem porządku. Zmusiło to Brytyjczyków do utworzenia nowej kolonii, oddzielnej od istniejącej już kolonii wyspy Vancouver. Pierwszym gubernatorem nowo powstałej kolonii został James Douglas. Dzięki swojemu doświadczeniu i charyzmatycznej osobowości zdołał on zapanować nad ludzkim żywiołem w czasie gorączki złota.