Zyskała rozgłos po tym, gdy w programie Kuby Wojewódzkiego Kazimiera Szczuka sparodiowała jej charakterystyczny sposób mówienia podczas prowadzenia audycji. Szczuka stwierdziła później, że nie miała złych intencji i swoją wypowiedzią wyraziła tylko fascynację założycielką Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci. Tłumaczyła się, że była nieświadoma niepełnosprawności Buczek i mogła ją w ten sposób urazić, za co przeprosiła w mediach. Polsat, który wyemitował tę audycję, został ukarany przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji grzywną w wysokości 500 tys. złotych. Po odwołaniu się Polsatu do Sądu Gospodarczego, w listopadzie 2007 r. decyzja o karze została podtrzymana. Stacja telewizyjna odwołała się następnie do Sądu Najwyższego, który także podtrzymał karę. Sąd uznał, że Polsat dopuszczając materiał do emisji, złamał przepis ustawy o RTV, który zakazuje propagowania działań sprzecznych z prawem, z polską racją stanu oraz postaw i poglądów sprzecznych z moralnością i dobrem społecznym. Przepis ten nakazuje także szanować "przekonania religijne odbiorców, a zwłaszcza chrześcijański system wartości".

Choroba Magdalena Buczek cierpi na wrodzoną łamliwość kości. Do pierwszego złamania kości doszło u niej w miesiąc po urodzeniu. Przeszła z tego powodu ponad 30 operacji. W wieku 18 lat jej wzrost wynosił ok.