Krzyża, zbudowanej przez królów gruzińskich, mogiłę i fresk przedstawiający osobę w mnisim stroju z niżej zamieszczonym jego imieniem, stąd też przypuszczanie, iż mógł dożyć swych dni jako mnich w Jerozolimie.
W tradycji ludowej istnieje jednak legenda o tym, że mimo swego oddania królowej Rustaweli ożenił się z bliżej nieznaną dziewczyną o imieniu Nino. Wkrótce po ślubie miał otrzymać od „damy serca” polecenie przetłumaczenia na język gruziński dzieła literackiego, przekazanego jej w darze przez pokonanego szacha. Rustaweli wypełnił polecenie doskonale, jednak zrezygnował z nagrody, obiecanej za swój trud. Tydzień później odnaleziono jego ciało, pozbawione głowy.
Według innego podania jeszcze za życia królowej, będącej jego mecenasem, katolikos Joann wszczął nagonkę na jego osobę. W XVIII wieku patriarcha Antoni I, będący skądinąd pisarzem, dokonał publicznego spalenia pewnej liczby egzemplarzy pierwszego wydania Rycerza w tygrysiej skórze.
Imię Rustawelego noszą: port lotniczy Tbilisi, Teatr Dramatyczny Gruzji, Instytut Teatralny w Tbilisi, a także liczne nagrody literackie w Gruzji.