Według Dariusza Gacka, który przeprowadził badania dokumentów w tym zakresie, po raz pierwszy nazwy Beskid Wyspowy zaczął używać geograf Ludomir Sawicki – profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Pojawia się ona np. w opracowaniu Z fizyografii Karpat polskich wydanym w 1910 r. Nazwy szerzej zaczęto używać w połowie lat 30. XX wieku w czasopiśmie Wierchy i innych opracowaniach turystycznych, a rozpowszechniła się po II wojnie światowej.
Według badań Adama Kapturkiewicza, twórcą nazwy Beskid Wyspowy nie był Kazimierz Sosnowski ani Ludomir Sawicki. Kazimierz Sosnowski w czasopiśmie Wierchy przed II wojną światową nic nie pisze o terenie Beskidu Wyspowego. Sosnowski pisał o Beskidzie Śląskim, Żywieckim, Małym, Pieninach oraz o Łemkowszczyźnie. W artykule „Turystyka polska a Zachodnie Beskidy” w roczniku drugim Wierchów w 1924 r. pominął całkowicie teren Beskidu Wyspowego. Z Wierchów możemy dowiedzieć się, że Kazimierz Sosnowski szczególnym sentymentem darzył Beskid Żywiecki. Ludomir Sawicki w swojej twórczości opisuje góry wyspowe również na Węgrzech. Inni autorzy dopatrywali się gór wyspowych w Beskidzie Śląskim (Pawłowski). Zatem u wyżej wymienionych autorów określenie góry wyspowe odnosi się tylko do ukształtowania terenu i nie ma to nic wspólnego z nazwą Beskid Wyspowy.