5 sierpnia zdaniem historyka IPN Artura Brożyniaka, referent wojskowy OUN-B Wasyl Cebeniak „Bohdan” wyznaczył „Burłace” zadanie rozstrzelania w Baligrodzie około 40 osób, których nazwiska znajdowały się na liście proskrypcyjnej sporządzonej przez prowidnyka rejonowego OUN, Włodzimierza Kita „Prostiła” („Ihor”)Stanisław Żurek, Banderowska legenda o Baligrodzie.

Sotnia UPA przybyła od strony Stężnicy i Huczwic, otaczając ludność polską zgromadzoną w kościele. Gdy część osób wyszła ze świątyni, upowcy wyselekcjonowali część mężczyzn, odprowadzili ich na miejsce egzekucji (zbiegły 2 osoby), a następnie rozstrzelali. Część mężczyzn, którzy zostali w kościele, uratowała interwencja księdza greckokatolickiego Olenki. W tym samym czasie podzieleni na małe grupy napastnicy, posługując się listą zabrali z domów wybranych mężczyzn na rozstrzelanie, kilku zabito w domach. Zabrano również pod nadzorem Burłaki lekarstwa z apteki. Po otrzymaniu informacji o pojawieniu się w okolicy partyzantów sowieckich, upowcy wycofali się ze wsiGrzegorz Motyka, W kręgu Łun Bieszczadów, str.