Akt III. Belmonte i Pedrillo przybywają nocą pod okna haremu, wzywając śpiewem Konstancję i Blondę. Po chwili wszyscy uchodzą spiesznie w kierunku morza. Lecz oto drzwi pałacu otwierają się i staje w nich Osmin, który tymczasem zupełnie otrzeźwiał. Na jego wezwanie janczarowie ruszają w pogoń: po chwili zbiegowie zostają schwytani i postawieni przed obliczem, rozgniewanego baszy. Osmin triumfuje. We wspaniałej arii („Ach, wie will ich triumphieren”) maluje – sam przed sobą – obrazy wyszukanych tortur, jakie niezawodnie czekają zbiegów. Staje się jednak inaczej. Ich miłość, nie lękająca się nawet śmierci, i chęć poświęcenia się – jedno dla drugiego – wzruszają serce baszy, który wspaniałomyślnie darowuje wszystkim czworgu upragnioną wolność.

Historia utworu Utwór jest wodewilem (singspiel). Powstał na przełomie lat 1781 i 1782, po przeprowadzce Mozarta do Wiednia. Opera była prezentem ślubnym dla dopiero co poślubionej Konstancji Weber. Premiera, która miała miejsce 16 lipca 1782, okazała się wielkim sukcesem. Rok później, 8 maja 1783, opera pojawia się na deskach Teatru Narodowego w Warszawie. Jest to pierwsza opera w języku niemieckim, która zyskała taką popularność. Cesarz Józef II nazwał ją pierwszą operą narodową.