Dominikanów przy ul. Freta. Giną m.in. ranni żołnierze batalionu „Zośka” Stanisław Duszczyk, sanitariuszka Maria Elżbieta Więckowska, Józef Kłosiński, a także Andrzej Englert z batalionu „Miotła”. W szpitalu przy ul. Miodowej 23 rannych powstańców uratowali przed wymordowaniem hospitalizowani tam ranni żołnierze niemieccy. Żołnierze Reinefartha przystąpili jednocześnie do wysiedlania ludności cywilnej. Rannych, chorych, osoby starsze i niedołężne rozstrzeliwano w fabryce Pfeiffera przy ulicy Okopowej. Pozostałych cywilów wśród gwałtów, grabieży i doraźnych egzekucji pędzono w kierunku Woli, a następnie wywożono do obozu przejściowego w Pruszkowie, gdzie po upadku Starówki znalazło się 75 tys. cywilów. Łącznie po upadku Starówki Niemcy zamordowali co najmniej 3 tys. Polaków, w tym blisko 1000 rannych żołnierzy. Według niektórych źródeł liczba zamordowanych mogła nawet sięgać 5 tys. – 7 tys.

Zgrupowanie „Krybar” podejmuje trzecią próbę opanowania kampusu Uniwersytetu Warszawskiego. Mimo wykorzystania przez Polaków dwóch pojazdów opancerzonych – zdobycznego transportera opancerzonego „Szary Wilk” oraz samochodu pancernego „Kubuś” – natarcie zostało odparte. W walce ginie 5–6 powstańców, a 30 zostaje rannych.