Argyle'owie są w szoku i - wbrew pozorom - wieści o niewinności Jacka nie przyjmują radośnie. Jacko zawsze był czarną owcą w tej rodzinie, więc łatwiej było im pogodzić się z myślą, że to on był mordercą. Teraz, w świetle nowych faktów okazuje się, że zbrodnię musiał popełnić ktoś inny. Członkowie rodziny zawsze już będą się nawzajem podejrzewać o makabryczną zbrodnię i stracą do siebie nawzajem zaufanie - chyba że ktoś rozwiąże zagadkę śmierci pani Argyle raz na zawsze. Podejmuje się tego dr Calgary.

Z czasem okazuje się, że w krąg podejrzeń wchodzą niemal wszyscy. Leo Argyle, mąż zamordowanej, jest związany uczuciowo ze swą sekretarką, Gwendą. Jedno z nich mogło chcieć pozbyć się pani Argyle, by móc zawrzeć z drugim związek. Podejrzana jest też reszta adoptowanych dzieci Rachel: Mary, Tina, Micky i Hester. Nigdy nie kochali oni przybranej matki, która tak naprawdę traktowała ich przedmiotowo - jak małe, słodkie zabaweczki, a nie jak prawdziwych, dorastających ludzi. Po pewnym czasie Calgary odkrywa też, że Jacko przed śmiercią wziął potajemny ślub i że nie wszystkim z otoczenia jego wybranki się to podobało...