Władze cywilne wydają pozwolenie, aby Zarząd Polskiego Czerwonego Krzyża mógł porozumiewać się z dowództwem wojsk niemieckich w sprawie ewakuacji poza tereny miasta osób starszych, chorych i dzieci. Ustalono czas, w którym ludność ta mogła, na własne ryzyko, opuścić stolicę. Rozmowy w tym celu prowadziła wiceprzewodnicząca prezydium Zarządu Głównego PCK Maria Tarnowska.

Tego dnia polegli dowódca 1. plutonu kompanii „Koszta” – Włodzimierz Radajewski, a przy ul. Książęcej zginął ppor. Wiesław Knast z kompanii "Motyl" batalionu "Czata 49". Ciężko ranny został kpt. Paulo de Silva, dowódca IV kompanii w Zgrupowaniu „Bartkiewicz”.

Z meldunku sytuacyjnego w dzienniku bojowym 9. Armii niemieckiej: Naszemu uderzeniu w centrum na zachód nieprzyjaciel stawia zacięty opór. (...) Trzeba się spodziewać, że całkowite oczyszczenie wybrzeża Wisły może zająć sporo czasu.

Krótko po północy żołnierze Grupy „Kampinos” dowodzeni przez por. „Dolinę” spalili tartak w Piaskach Królewskich oraz zlikwidowali ochraniający go pododdział SS. Sukces ten zniweczył niemieckie plany budowy mostów na Wiśle pod Wyszogrodem.