W kilku kolejnych sezonach skakał słabiej, wypadając nawet na pewien czas (sezon 2002/2003) z kadry. Do formy powrócił w sezonie 2004/2005, gdy na mistrzostwach świata w Oberstdorfie zajął 6. miejsce na skoczni K-90 i 7. miejsce na skoczni K-120, a także dwukrotnie 1. miejsce w drużynie. Podczas Letniego Grand Prix w Hinterzarten wygrał konkurs indywidualny, a razem z drużyną zajął 3. miejsce i ostatecznie uplasował się w klasyfikacji końcowej LGP na 2. miejscu. Ten sam wynik uzyskał w kolejnym sezonie LGP.
W 2007 zajął 12. miejsce na mistrzostwach świata w Sapporo na skoczni K-120 oraz zdobył złoty medal w konkursie drużynowym. Cały sezon zakończył na 13. pozycji w klasyfikacji Pucharu Świata. W sezonie 2007/2008 po raz pierwszy od ponad sześciu lat stanął na podium zawodów pucharowych – zajął 3. miejsce w Trondheim. Później powtórzył ten wynik w Predazzo. Sezon skończył na 10. miejscu w łącznej punktacji.