Bitwę wygrali Szwedzi i Brandenburczycy, jednak armia polsko-litewska nie została rozbita i zdołała w porę wycofać się na drugi brzeg Wisły, tracąc jedynie niewielką część swojej artylerii.

Wstęp Gdy Karol Gustaw zdał sobie sprawę, że nie zdoła utrzymać w swych rękach Rzeczypospolitej, 25 czerwca podpisał w Malborku traktat z elektorem brandenburskim Fryderykiem Wilhelmem, a gdy wojska polsko-litewskie 1 lipca zdobyły Warszawę, Karol Gustaw pomimo rosyjskiego ataku na Inflanty postanowił z pomocą brandenburską przywrócić swoje panowanie nad Polską.

Wobec nowego zagrożenia w Warszawie doszło do narady polskich i litewskich dowódców. Pomimo tego, że Stefan Czarniecki usilnie nalegał, by kontynuować dotychczasową strategię wojny szarpanej, Jan Kazimierz zdecydował się stoczyć walną bitwę. Duże znaczenie miał fakt, że ewentualne zwycięstwo mogło zniechęcić elektora Fryderyka Wilhelma do dalszego utrzymywania sojuszu ze Szwecją. Ograniczyłoby to panowanie szwedzkie jedynie do Prus Królewskich. Jana Kazimierza i wielu spośród jego doradców kusiła możliwość zwyciężenia niepokonanych zastępów szwedzkich.