Od 1954 był członkiem Koła Młodych Związku Literatów Polskich (ZLP). Wszedł do literatury skandalem: chcąc zapisać się do ZLP przyniósł wiersze zakazanego wówczas w Polsce Miłosza i przedstawił je jako swoje. Po raz pierwszy jego wiersze opublikował Andrzej Bursa w „Od A do Z” – dodatku do „Dziennika Polskiego”. Debiutował w 1955 w „Prapremierze pięciu poetów” na łamach krakowskiego „Życia Literackiego” (wraz z Mironem Białoszewskim, Zbigniewem Herbertem, Bohdanem Drozdowskim, Jerzym Harasymowiczem); wiersze Czycza rekomendował Ludwik Flaszen. Od 1959 do 1983 był członkiem ZLP. W latach 1962–1969 prowadził w „Przekroju” stałą rubrykę pt. Fotografia jest sztuką trudną (pod pseudonimami: Michał C. i Michał C. – fotoamator). Był członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Polskiego PEN Clubu.
Twórczość poetycka Czycza utrzymana jest w tonie katastroficzno-wizyjnym. Bohaterowie jego prozy to często jednostki zbuntowane przeciw konwenansom i ustalonym obyczajom.